POLECANEZdrowie i uroda

Wpływ THC na płodność kobiet

Wpływ THC na płodność kobiet – nowe odkrycia naukowców
Najważniejsze wnioski z badań
Czy THC rzeczywiście szkodzi?
Szerszy kontekst naukowy
Znaczenie dla pacjentek i lekarzy
Co dalej?

Wpływ THC na płodność kobiet – nowe odkrycia naukowców

Wpływ THC na płodność kobiet to temat, który w ostatnich miesiącach wywołał żywą dyskusję w świecie nauki i medycyny. Coraz częstsze stosowanie marihuany sprawia, że pytania o jej konsekwencje dla zdrowia reprodukcyjnego kobiet stają się wyjątkowo ważne. Najnowsze badanie opublikowane 9 września w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications przez Cynthię Duval i współpracowników pokazuje, że THC może zaburzać proces dojrzewania komórek jajowych i wpływać na ich jakość.

Najważniejsze wnioski z badań

Badacze skupili się na analizie płynu pęcherzykowego, który otacza komórki jajowe podczas ich dojrzewania. W ponad tysiącu próbek pobranych od pacjentek poddawanych procedurom in vitro sprawdzano obecność THC i jego metabolitów. Wykryto je u 62 kobiet, mimo że część z nich nie deklarowała stosowania marihuany. To odkrycie samo w sobie pokazuje, jak długo aktywne związki mogą utrzymywać się w organizmie.

Co ważne, przeprowadzono również eksperymenty w laboratorium, w których niedojrzałe oocyty wystawiano na działanie THC. Okazało się, że marihuana rzeczywiście przyspieszała dojrzewanie jajeczek. Jednak ten efekt miał wysoką cenę – komórki częściej popełniały błędy podczas segregacji chromosomów, co prowadziło do powstawania zarodków z nieprawidłową liczbą chromosomów. A to właśnie aneuploidie odpowiadają za znaczną część poronień i niepowodzeń we wczesnej ciąży.

Czy THC rzeczywiście szkodzi?

Nowe badanie budzi duże zainteresowanie, ale też rodzi pytania. Analizowana grupa obejmowała pacjentki klinik leczenia niepłodności, a więc kobiety, które i tak potrzebowały wsparcia medycznego. Nie wiadomo jeszcze, czy te same mechanizmy w takiej samej skali występują u kobiet próbujących zajść w ciążę naturalnie. Dodatkowo nie ma pełnych danych o częstotliwości i dawkach użycia marihuany. Jednak wyniki sugerują, że THC może zaburzać naturalne sygnały sterujące dojrzewaniem komórki jajowej i pogarszać jej jakość, nawet jeśli proces dojrzewania przebiega szybciej.

Szerszy kontekst naukowy

Dotychczas większość badań dotyczyła wpływu marihuany na płodność mężczyzn. Udowodniono, że THC obniża liczbę plemników, osłabia ich ruchliwość i uszkadza DNA. W przypadku kobiet wiedza była ograniczona. Analizy epidemiologiczne pokazywały, że kobiety używające marihuany częściej miały problemy z owulacją i rzadziej uzyskiwały zdrowe oocyty w procedurach in vitro. Teraz, dzięki pracy Duval i jej zespołu, naukowcy zyskali mocny argument, że THC rzeczywiście może wpływać na żeńską płodność także poprzez bezpośrednie oddziaływanie na komórki jajowe.

Znaczenie dla pacjentek i lekarzy

Wnioski płynące z badań mają praktyczne przełożenie. Kobiety planujące ciążę, a szczególnie te korzystające z in vitro, powinny poważnie zastanowić się nad ograniczeniem lub całkowitym unikaniem marihuany. Lekarze coraz częściej podkreślają, że zdrowie reprodukcyjne zależy nie tylko od wieku czy hormonów, ale także od stylu życia i substancji, z którymi organizm ma styczność. Świadomość, że THC może pogarszać jakość oocytów, może stać się istotnym elementem przygotowania do macierzyństwa.

Co dalej?

Badacze podkreślają, że to dopiero początek drogi. Potrzebne są szerzej zakrojone badania, które sprawdzą wpływ marihuany na kobiety starające się o naturalne poczęcie. Naukowcy chcą również analizować różnice między THC a innymi kannabinoidami, takimi jak CBD, oraz badać mechanizmy molekularne stojące za obserwowanymi zmianami. Wiele wskazuje na to, że układ endokannabinoidowy, w który wpisuje się THC, odgrywa kluczową rolę nie tylko w dojrzewaniu oocytów, ale także w procesie implantacji zarodka. Jeśli tak, konsekwencje dla płodności kobiet mogą być jeszcze szersze, niż dotąd sądzono.

Wpływ THC na płodność kobiet to zagadnienie, które budzi coraz większe obawy. Badanie opublikowane w Nature Communications pokazuje, że marihuana może przyspieszać dojrzewanie oocytów, ale jednocześnie zwiększa ryzyko powstawania zarodków z błędami chromosomalnymi. To odkrycie powinno skłonić kobiety planujące ciążę do rozwagi i ostrożności. Choć potrzebne są dalsze badania, już dziś wiadomo, że marihuana nie jest obojętna dla zdrowia reprodukcyjnego kobiet.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *